Niesiemy dla Was bombę!

Nasze blogi… inspirowane niczym innym jak spotkaniami z Wam i Waszymi wątpliwościami. To na bazie tych rozmów tworzą się w naszej głowie setki tematów, które wyjaśnić chcemy szerszemu gronu odbiorców. Czyli Tobie drogi czytelniku.Dziś damy Ci do ręki broń. Broń od której każdego dnia giniesz trafiany tysiącami kul. Nie krwawiąc, nie czując bólu żyjesz w tej błogiej nieświadomości wolnego wyboru. Pozwalają Ci tak myśleć. Pozwalają Ci wierzyć, że to co robisz, kupujesz to Twoja indywidualna decyzja.
Dajemy Ci broń byś również potrafił strzelać. Abyś trochę inaczej spojrzał na siebie i na swój biznes. Dajemy Ci broń abyś wywołał wojnę. Ta broń to…

Więc chodź pomaluj mój świat…
…kolory. Serio? Spodziewałeś się granatnika? Nic z tych rzeczy. W końcu żyjemy w XXI w. i wojna toczy się zupełnie gdzie indziej (póki co…-dop. Admin). Dziś walczymy głównie o klienta. Możesz stać się zwierzyną lub łowczym – decyzja należy zawsze do Ciebie. To czym na co dzień jesteśmy bombardowani to informacja podprogowa. Co to takiego? Ano to nic innego jak czysta psychologia. Sztuka wpływania na umysł klienta w taki sposób, aby nie zdawał sobie on nawet z tego sprawy. Najprościej rzecz ujmując nasz mózg nie rejestruje ŚWIADOMIE informacji, które do nas docierają. Ale jednak skubane docierają…i wywołują określone reakcje, najczęściej zakupowe.
Naszym zdaniem najłagodniejszą formą takiej informacji podprogowej jest niewątpliwie dobór kolorów dla produktu lub reklamy. Byliście kiedyś może w takiej sieci restauracji fast foodów z wielką literą M w logo? Dobór kolorów ścian, fartuchów pracowników lub też świateł, czy produktów wcale nie jest przypadkowy. Mają one silny wpływ zarówno na nasze samopoczucie jak i kubki smakowe, które wołają o tego Pikantnego… z frytkami… mniam! Dane mówią jasno, że dla 65% klientów, kolor jest najważniejszym czynnikiem, podczas wyboru produktu do codziennego użytku. Jesteśmy jednak prawie pewni, że nie wszyscy zdajecie sobie z tego sprawę.
„Cóż skoro kolor jest taki ważny i może wpłynąć na moich klientów, to czemu go odpowiednio nie dobrać i nie umieścić na moim logu i stronie.” Brawo czytelniku. Sam doszedłeś do tej prostej prawdy! Nie jesteśmy Ci już potrzebni! No dobra, może jednak jeszcze chwilę Ci zajmiemy czas :)
Aby zbyt nie rozwodzić się nad tematem podamy Ci kilka podstawowych kolorów wraz z odczuciami jakie wywołują w Twoim umyśle.

KOLOR CZERWONY.
Najbardziej intensywny emocjonalnie. Jak usta Monicci Bellucci i tak samo jak one zmuszają do szybkiej reakcji, dynamicznych decyzji. Wzmacniają uczucie erotyzmu (tak samo jak Monica), przychodzi na myśl krew, daje poczucie siły i determinacji.
Gdzie używać: Jeśli na swojej stronie internetowej masz przyciski typu „zamów”, „kup teraz”, „okazja” to w takiej kolorystyce powinieneś je ująć. Jeśli Twoja branża jest ciasno powiązana np. ze sportami ekstremalnymi, samochodami sportowymi, powinieneś rozważyć dodanie koloru czerwonego do swoich reklam lub nawet logo. Zaufaj mi. Przyniesie Ci to zamierzony efekt w trakcie długofalowej promocji.
KOLOR ŻÓŁTY.
Nasycony pozytywnymi wibracjami oraz naturalnie słońcem. Jeśli chcesz wprowadzić swojego klienta w ciepły, przyjemny nastrój koniecznie dodaj ten kolor do swojej promocji!
Gdzie używać: Przy promocji produktów dziecięcych. W końcu mamy to najbardziej emocjonalne istoty na świecie. Trochę to brutalne jednak rozmawiamy o broni ciężkiego kalibru. Dodatkowo kolor żółty idealnie dopasuje się do branży, której głównym produktem sprzedażowym jest mile spędzony czas (Czytelniku! Bez podtekstów!).

KOLOR POMARAŃCZOWY.
Kolor ludzi młodych. Wzbudzający w nas fascynację oraz determinację. Odpowiednio dobrany potrafi zarówno wywołać obrzydzenie jak również podsycić kubki smakowe. Wszystko zależy od odpowiedniej tonacji odcieni…
Gdzie używać: Jeśli Twoja branża jest mocno związana z gastronomią lub też z produktami dedykowanymi dla ludzi młodych powinieneś przemyśleć zamieszczenie koloru pomarańczowego na materiałach promocyjnych. Zwłaszcza jeśli chcesz być postrzegany jako nowa, prężna siła na rynku.

KOLOR NIEBIESKI.
Ma trudne zadanie wzbudzić w potencjalnym kliencie uczucie czystości, profesjonalizmu oraz zaufania. Każe mu myśleć, że jesteśmy mądrzejsi i bardziej zdyscyplinowani.
Gdzie używać: Nie odkryjemy chyba Ameryki jeśli napiszemy, że dobrze używać go w branżach związanych z wodą oraz niebem, prawda? Warto go użyć również w przypadku promocji bezpiecznych i bezawaryjnych samochodów oraz linii lotniczych.

KOLOR ZIELONY.
Podkreśla naturalne pochodzenie produktu. Wywołuje odczucie bezpieczeństwa i stabilności. Z doświadczenia wiemy również, że wpływa kojąco i uspokajająco dla potencjalnego klienta. W zależności od odcieni może również przychodzić na myśl choroba, zazdrość lub zgnilizna.
Gdzie używać: Zdecydowanie w branżach ekologicznych. Bardzo pomocny może być w trakcie promocji zdrowej żywności oraz wszelkiego rodzaju medykamentów ziołowych (kojarzony jest z dobrym zdrowiem).

 

PODOBAŁO SIĘ? PRZECZYTAJ INNE POSTY.


No Comments Yet.

Leave a comment

You must be Logged in to post a comment.